Bingo na wigilię firmową: przygotujesz je w 15 minut

Każda wigilia firmowa potrzebuje jednej chwili, w której cała sala robi to samo w tym samym momencie. Przemówienia tego nie potrafią, a karaoke działa tylko na najodważniejszych. Bingo potrafi. Każdy w nie kiedyś grał, przy kuchennym stole u babci, na szkolnym festynie albo w deszczowy dzień na wakacjach, i prawie nikt nie grał w nie od lat. Połóż przed współpracownikami kartę i długopis, a dwie liczby później księgowość już zagląda w karty działu sprzedaży.

Ten poradnik jest dla osoby, której w tym roku przypadła organizacja wigilii, zwykle na dokładkę do normalnej pracy. Przygotowanie gry zajmuje około 15 minut, nie wymaga od nikogo żadnych umiejętności i sprawdza się zarówno przy dziesięciu, jak i przy dwustu osobach.

Dlaczego bingo sprawdza się na wigilii firmowej

  • Nikomu nie trzeba tłumaczyć zasad. Bingo to jedna z niewielu gier, które zna każde pokolenie i każdy dział. "Pięć w rzędzie wygrywa" i to cała instrukcja.
  • Wszyscy grają jednocześnie. Nikt nie musi wychodzić na scenę, śpiewać ani znać odpowiedzi. Cichy kolega bawi się dokładnie tak samo dobrze jak ten najgłośniejszy.
  • Każdy może wygrać. Świąteczny quiz co roku wyłania tę samą drużynę mądrali. W bingo stażysta, który zaczął w zeszłym tygodniu, ma takie same szanse jak prezeska, a cała sala uwielbia, gdy wygrywa najnowsza osoba w firmie.
  • Miesza ludzi. Posadź wszystkich przy mieszanych stołach i pozwól sąsiadom sprawdzać sobie nawzajem karty. Przy trzeciej grze osoby, które znały się dotąd tylko z wideorozmów, kłócą się, czy 42 już padło.
  • Pasuje do wieczoru. Szybka gra trwa pięć do dziesięciu minut, więc mieści się między daniami albo przed deserem i nie zabiera całego wieczoru.
  • Prawie nic nie kosztuje. Papier, ekran i kilka nagród.

Nostalgia to cały sekret

Bingo jest starsze niż jakakolwiek tradycja w twojej firmie. Wyrosło z włoskiej loterii z XVI wieku, a przez kolejne stulecia wypełniało sale parafialne, domy kultury i rodzinne kuchnie na całym świecie. Większość z nas nauczyła się grać w dzieciństwie, na długo zanim dowiedzieliśmy się, co to raport kwartalny.

Właśnie dlatego tak dobrze sprawdza się na imprezie firmowej. Wyczytywane liczby, długopis zawieszony nad kartą, cała sala milknąca, gdy komuś brakuje już tylko jednej liczby: to przenosi prosto do czasów, gdy miało się dziesięć lat. Dorośli, którzy cały dzień spędzili w arkuszach kalkulacyjnych, wstają i krzyczą "Bingo!" przy całej firmie, a w styczniu wciąż o tym opowiadają.

Jak przygotować wszystko w około 15 minut

  1. Wybierz liczby, słowa albo jedno i drugie. Klasyczne bingo z liczbami nie wymaga żadnych przygotowań. Bingo słowne o waszym biurze wymaga dziesięciu minut na spisanie haseł, potem toczy się samo przez cały wieczór i daje najwięcej śmiechu (więcej niżej).
  2. Wydrukuj po jednej karcie na osobę i kilka zapasowych. Przygotuj je w darmowym generatorze kart do bingo: wybierz świąteczne tło, zaznacz druk czarno-biały, żeby oszczędzić tusz w biurowej drukarce, i drukuj dwie lub cztery karty na stronie. Jeśli chcesz mieć logo firmy na kartach, wgraj je, a wydrukuje się w środkowym polu każdej karty.
  3. Wyświetl liczby na dużym ekranie. Otwórz maszynę do bingo online na laptopie podłączonym do telewizora albo rzutnika. Wszyscy widzą właśnie wylosowaną kulę i tablicę ze wszystkimi dotąd wyczytanymi liczbami, co rozstrzyga każdy spór.
  4. Wybierz osobę, która wyczytuje liczby. Nada się każdy z donośnym głosem. Klasyka to poprosić o to prezesa: choć raz to szef pracuje, a sala delektuje się każdą minutą.
  5. Zaplanuj od trzech do pięciu gier. Zacznij od jednej linii, potem cztery rogi, a na koniec pełna karta o najlepszą nagrodę. Linia pada zwykle po pięciu–dziesięciu minutach, a pełna karta trwa najdłużej, często około kwadransa.
  6. Rozdaj długopisy i grajcie. Każdy długopis się nada. Miej kilka zapasowych dla osób, które przychodzą prosto ze spotkania.

Firmowe bingo słowne: wersja z wewnętrznymi żartami

Bingo słowne działa inaczej niż bingo z liczbami: nikt niczego nie wyczytuje. W każdym polu jest coś, co może się wydarzyć na imprezie, a skreśla się je, gdy naprawdę się wydarzy. Cała zabawa polega na tym, że pola dotyczą waszych ludzi i waszych wewnętrznych żartów.

Rozdaj karty ze słowami na początku wieczoru i pozwól, żeby gra toczyła się w tle przez cały wieczór, obok kolacji, przemówień i bingo z liczbami. Pierwsza osoba z pełną linią przynosi kartę organizatorowi, a jej stolik może potwierdzić, co się wydarzyło. Do bingo słownego potrzeba 24 haseł, żeby wypełnić kartę, a na każdej karcie trafiają one w inne pola, więc nie wszyscy kompletują linię w tym samym momencie. Przy 30–50 hasłach nie wszyscy mają nawet te same rzeczy na karcie.

Kilka pomysłów na start:

  • Tomek śpiewa karaoke
  • Ktoś wspomina o budżecie
  • Ktoś mówi o AI
  • Ktoś mówi "synergia"
  • Przemówienie prezesa trwa dłużej niż pięć minut
  • Tłucze się szklanka
  • Brzydki świąteczny sweter
  • Prezent od Mikołaja to skarpetki
  • Ktoś sprawdza służbowego maila
  • Ktoś mówi o targetach na przyszły rok
  • Domowe pierniki
  • Wspólne zdjęcie trzeba powtórzyć
  • Dzielenie się opłatkiem
  • Ktoś wspomina zeszłoroczną wigilię firmową

"Tomek śpiewa karaoke" sprawdza się najlepiej z kolegą, który zawsze śpiewa, albo z tym, który przysiągł, że nigdy tego nie zrobi, o ile ma dystans do siebie i lubi odrobinę presji. Potem dopisz żarty, które zrozumie tylko wasze biuro. Więcej pomysłów znajdziesz w naszym artykule o bingo z korpomową na spotkania i wydarzenia zespołowe.

Nagrody, których współpracownicy naprawdę chcą

Niech nagrody będą małe. Cała frajda to wygrana, a nie to, co się wygrywa, a wiele drobnych nagród oznacza więcej zwycięzców. Pomysły, które sprawdzą się w prawie każdej firmie:

  • Późniejsze przyjście albo wcześniejsze wyjście. Bon na przyjście do pracy w poniedziałek na dziesiątą to najbardziej pożądana nagroda w każdym biurze. Najpierw uzgodnij to z przełożonym.
  • Najlepsze miejsce parkingowe na miesiąc.
  • Szef robi ci kawę przez tydzień.
  • Karta podarunkowa do kawiarni, kina, księgarni albo na lunch w pobliżu biura.
  • Świąteczne słodkości: bombonierka, puszka pierników albo kosz świąteczny do podziału w zespole zwycięzcy.
  • Firmowe gadżety. Ta dobra bluza, a nie piłeczka antystresowa.
  • Puchar przechodni. Kup najbardziej kiczowaty złoty puchar, jaki znajdziesz, napisz na nim "Mistrz bingo" i przekaż go w przyszłym roku nowemu zwycięzcy. Po roku to już tradycja.
  • Darowizna na organizację charytatywną wybraną przez zwycięzcę.

Najlepszą nagrodę zostaw na ostatnią grę, o pełną kartę.

Gdzie bingo pasuje w programie wieczoru

Prosty scenariusz imprezy na dwie do czterech godzin:

  1. Powitanie, coś ciepłego do picia i drobne przekąski.
  2. Kolacja wigilijna albo bufet, z pierwszą grą w bingo między daniami.
  3. Przemówienia, życzenia i opłatek. Krótko.
  4. Prezenty od Mikołaja albo inna wymiana upominków.
  5. Gry od drugiej do czwartej, na koniec pełna karta i najlepsza nagroda.
  6. Muzyka, tańce albo karaoke dla wszystkich, którzy chcą zostać.

Ostatnia gra tuż przed muzyką sprawdza się świetnie: wszyscy są jeszcze na sali, a wieczór osiąga szczyt, gdy zwycięzca podnosi puchar.

Osoby pracujące zdalnie też mogą zagrać

Wyślij wszystkim karty w PDF dzień lub dwa wcześniej, żeby osoby pracujące zdalnie mogły wydrukować swoje w domu, i udostępnij ekran maszyny do bingo podczas wideorozmowy. Każda kula i cała tablica pojawiają się na wszystkich ekranach, więc osoby w domu grają dokładnie w tę samą grę co te w biurze. Więcej pomysłów znajdziesz w naszym artykule o bingo dla zespołów zdalnych.

Inne pomysły na wigilię firmową, które pasują do bingo

  • Losowanie Mikołajków z kwotą ustaloną przez wszystkich.
  • Konkurs na najbrzydszy świąteczny sweter, zwycięzca wybierany brawami.
  • Dekorowanie pierników albo piernikowych domków, zespół na zespół.
  • Krótki świąteczny quiz między grami w bingo.
  • Kącik do zdjęć z kilkoma zabawnymi rekwizytami.
  • Karaoke dla odważnych, gdy gry się skończą.